Sanktuarium w Sianowie, z którego dziś wyruszyliśmy to miejsce szczególne dla wielu par z naszej pielgrzymki. Niejedna siostra i niejeden brat wyprosił, wychodził i odnalazł w pielgrzymkowym tłumie swoją drugą połowę, z którą potem wstąpił w związek małżeński, bardzo często właśnie w Sianowie.
Dlatego dziś w modlitwie w szczególny sposób dziękowaliśmy za powołania małżeńskie i wszystkie nasze pielgrzymkowe pary, które w dość sporej liczbie, wraz ze swoimi dziećmi, były na mszy, a potem na trasie. A ta wzbudzała dziś zachwyt.
Przechodziliśmy przez najpiękniejsze rejony Kaszub, tzw. Szwajcarię Kaszubską. Pagórki, jeziora i rzeki, kręta droga wijąca się między lasami, stare wiatraki - wszystko to zapierało dech w piersiach.
Dziś pierwszy punkt programu, to oczywiście Eucharystia, którą dla nas sprawował ks. neoprezbiter, Dawid Kas. Słowo Boże w j. kaszubskim wygłosił ks. Jan. On też na pierwszym etapie wygłosił kolejną katechezę z cyklu porannej szkoły modlitwy.
Konferencję nt. pierwszych kościołów i sposobie sprawowania w nich Eucharystii wygłosił ks. Paweł Łuczak.
Dzień zakończyliśmy w Szymbarku, gdzie tradycyjnie odbył się mecz pielgrzymi vs gospodarze. I tak jak nigdy nie wątpiliśmy w gościnność mieszkańców, tak tym razem dostaliśmy piłkarskie baty przegrywając to spotkanie 0:5. Gratulujemy, bo widać, że odmłodzony skład gospodarzy w połączeniu ze zmianami na ławce trenerskiej, zaowocowały piękną, a przede wszystkim skuteczną grą.