Dzień 9

Świecie-Nawra

2 sierpnia 2020

Po pięknej gościnie, jakiej całej naszej grupie udzielili nasi Przyjaciele z Dzików, kolejny dzień rozpoczęliśmy od Eucharystii. Przewodniczył jej ks. Jan. Po mszy ruszyliśmy w dalszą drogę. Przeprawiliśmy się przez Wisłę i zostaliśmy podjęci gościną przez siostry Szarytki z Chełmna. To dla nas szczególne świadectwo miłości i miłosierdzia, bowiem całkiem niedawno większość Sióstr z tego domu przeszła koronawirusa. Podziwialiśmy siostry za ich posługę, bo czynią wiele dobra, a z chorobą siostry zetknęły się roznosząc posiłki dla swoich podopiecznych leżących w domach na terenie miasta.

Kolejne etapy wiodły nas przez Kijewo Królewskie, a także Trzebcz, gdzie zazwyczaj na noc zostawła część grupy. Niestety w tym roku tylko pomodliliśmy się w kościele polecając Panu Bogu całą wspólnotę parafialną, a na nocleg poszliśmy w jednej grupie do Nawry, gdzie o 21:00 czeka nas jeszcze Apel Jasnogórski.

 

Materiały formacyjne

Szkoła Modlitwy

 

Konferencja Dnia

 

ks. Grzegorz Błasiak, Eucharystia a Komunia Kościelna


Rozważania Różańcowe

TAJEMNICE CHWALEBNE

Zmartwychwstanie Chrystusa

            Uczniowie Jezusa słuchali Jego nauki, widzieli cuda. Wierzyli w Niego, choć rozumieli niewiele. Było im dobrze u boku Mistrza, kochali Go. Jednak Meka i śmierć Jezusa zakłóciły w  nich tę harmonię. Pojawiły się wątpliwości, nadzieje zawiodły, dotychczasowe wyobrażenia o Mistrzu nie wytrzymywały próby czasu. Dopiero przez fakt zmartwychwstania Chrystusa i spotkania z Nim, wszystko stało się nowe, świeże, jasne. Teraz apostołowie zyskują pewność wiary, obraz Jezusa w nich staje się prawdziwy.

            Musimy strzec się, by nie tworzyć w sobie wyobrażeń Boga dla spełnienia naszych ludzkich aspiracji i pragnień. Trzeba odkryć Chrystusa, jakim jest naprawdę: ukrzyżowanego za nas z miłości i zwycięskiego w zmartwychwstaniu.

Wniebowstąpienie Chrystusa

         Kiedy Jezus wstępował do nieba, apostołowie odprowadzali go spojrzeniem. Gdy obłok przesłonił już Mistrza, oni nadal uporczywie wpatrywali się w niebo. Byli na ziemi, ale wzrok mieli skierowany ku niebu, dokąd wstąpiła ich Miłość.

            Wierzyć w Chrystusa, oznacza trwać w takiej właśnie postawie: być zanurzonym w świecie – tu żyć, pracować, cierpieć i weselić się, ale wzrok mieć skierowany ku niebu, ku ojczyźnie, w której Bóg przygotował mieszkanie każdemu. Kto wpatruje się w Jezusa, wpatruje się w niebo; jeśli czyjeś serce trwa przy Jezusie, trwa w niebie. A mieć serce w niebie oznacza przejść przez wszystkie wydarzenia życia ze świadomością, że nic nie zdoła nas odłączyć od miłości Chrystusa.

Zesłanie Ducha Świętego

            Apostołowie trwali na modlitwie z Maryją i uczniami Jezusa. Zamknęli się w Wieczerniku ze strachu przed Żydami. Dopiero Duch Święty, który zstąpił na tę modlącą się wspólnotę, napełnił ich odwagą potrzebną do mężnego wyznawania wiary w Chrystusa i głoszenia Go całemu światu. Zstąpienie Ducha Świętego było konieczne dla narodzin Kościoła odważnego, misyjnego.

            Gdzie panuje lęk przed przyznaniem się do Jezusa, tam brakuje doświadczenia bliskości Ducha Świętego; gdzie wiara słabnie i zamiera, bo nie jest przekazywana, tam brakuje łaski Ducha Świętego; gdzie chrześcijanie nie są wiarygodni, bo przestali być świadkami, tam brakuje wołania o pomoc do Ducha Świętego. Jak powietrze żyjącemu ciału, tak duszy chrześcijanina konieczny jest Duch Święty.

Wniebowzięcie Maryi

            Maryja została wzięta do nieba z ciałem i duszą. Bóg zapragnął Jej całej, całą Ją ukochał, całą wypełnił łaską, całą przeznaczył do chwały. Podobnie jest z każdym człowiekiem. Bóg ukochał nas całych i całych pragnie obdarzyć szczęściem nieba. Człowiek jest ciałem i duszą, i jako taki ma być mieszkańcem nieba.

            Wniebowzięcie Maryi jest także zapowiedzią odnowienia świata, bo Boże zbawienie rozleje się na wszelkie stworzenie. Nie należy więc niszczyć czy potępiać tego, co jest przeznaczone do chwały. Przeciwnie, należnym szacunkiem trzeba otoczyć to, co zostało powierzone naszej opiece. Do nieba kroczy się żyjąc w ciele tu, na ziemi. Lecz to właśnie niebo jest ostatecznym przeznaczeniem i ciała, i świata.

Koronacja Maryi na Królową nieba i ziemi

            Bóg wywyższył Maryję obdarzając Ją królewską godnością. Maryja jako pierwsza z ludzi otrzymała udział w chwalebnym i wiecznym królowaniu Jezusa Chrystusa. „Pani nieba i ziemi” to nie tytuł honorowy, lecz rzeczywistość ustanowiona przez Boga. Podobnej konsekwencji potrzeba naszym czynom: nazywamy Maryję naszą Królową, to znaczy, że uznajemy siebie za Jej poddanych: wyznajemy, że ma królewską władzę, a więc przyjmujemy nasz obowiązek posłuszeństwa; prosimy Ją o łaskę, dlatego nie wątpimy, że Maryja może nam ją wyjednać.

            W królestwie Jezusa i Maryi nie toczy się walk o utrzymanie władzy. Przeciwnie, Oni są blisko każdego człowieka, bo chcą doprowadzić go do szczęścia w zjednoczeniu z Bogiem, chcą podzielić się swoją królewską władzą.

 

 

Jeśli masz pytania lub pomysły, albo chciałbyś dostarczyć nam historyczne materiały, zdjęcia itp. po prostu do nas napisz

Email
biuro@kaszubskapielgrzymka.pl

Kaszubska Piesza Pielgrzymka

Z Helu na Jasną Górę
Aleja Lipowa 23
80-298 Gdańsk
696417236


Numer konta:
Parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Leźnie 94 1160 2202 0000 0002 7055 9369

Patronaty

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
82 0.1573657989502