Dzień 6

Stare Polaszki-Lubichowo

30 lipca 2020


Dzień 6 pielgrzymowania za nami. Trasę z Starych Polaszek do Lubichowa, która liczy 28 km, pokonało dziś 25 osób. W tym wąskim, kameralnym gronie idzie się nietypowo, by nie powiedzieć dziwnie, ale odkrywamy, że ma to jakiś swój urok i jest także dla świata wymownym znakiem.

Doświadczaliśmy dziś po raz kolejny wielkiej ludzkiej życzliwości i dobroci. Wiele osób wychodziło nam naprzeciw i pozdrawiało, prosząc o modlitwę.

Wyjątkowym wydarzeniem był wieczorny apel, który o 20:30 rozpoczęliśmy przed kościołem w Lubichowie, przy pomniku upamiętniającym bohaterstwo i ofiarę działających na tych terenach powstańców.

 

Materiały Formacyjne

 

 

Konferencja Dnia

 

Ks. Robert Jahns, Eucharystia najdoskonalszą formą modlitwy

 

Rozważania Różańcowe

TAJEMNICE ŚWIATŁA

Chrzest Jezusa w Jordanie

            Tylko największy z ludzi mógł dostąpić tego zaszczytu, aby ochrzcić Boga. Wielkość Jana Chrzciciela na nic jednak by się zdała, gdyby nie uniżenie Jezusa. To On z własnej woli stanął wśród grzeszników jak wśród równych sobie. Chociaż nie potrzebował oczyszczenia z grzechów, przyjął chrzest, aby wziąć je na siebie. Zadziwiająca wymiana: ludzie zostawili swoje grzechy w wodach Jordanu, a Jezus w tych wodach wziął je na siebie, aby ponieść je na drzewo krzyża. Kiedy potem stanął na brzegu, „ubrany” w ludzkie grzechy, Ojciec i Duch potwierdzili Jego godność: Syn Boga umiłowany. Odtąd nad każdym grzesznym człowiekiem obmywanym chrzcielną wodą otwiera się niebo i Bóg mu wyznaje: Jesteś moim kochanym dzieckiem.

Objawienie się Jezusa w Kanie Galilejskiej

            Zwykła woda stała się dobrym winem. Dobre imię nowożeńców zostało uratowane. Nie można jednak przeoczyć wydarzenia ważniejszego niż cudowne zaspokojenie naglącej potrzeby. Cud przemiany wody w wino. Był pierwszym znakiem nadchodzącego Królestwa. Jezus po raz pierwszy objawił się jako obiecany Mesjasz, który zaspokoi najważniejsze i najbardziej palące pragnienie ludzkości – pragnienie życia, które nie umiera. To On jest źródłem, które może napełnić: i puste dzbany w Kanie, i wypróżnione z nadziei studnie dusz, i pozbawione miłości suche koryta relacji międzyludzkich… Trzeba tylko uczynić wszystko, co ten Syn Maryi powie.

Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia

            Jezus przyszedł na świat, aby ustanowić Królestwo Boże. Nie stworzył go jednak orężem, ani nie układał się z ziemskimi mocarstwami, aby wytyczyć jego granice. Przyniósł je w sobie i zaproponował ludziom, by stali się jego częścią. Słowem, przykładem własnego życia i czynami miłości otwierał ludziom oczy na Królestwo Boże, które już było wśród nich; było w osobie samego Króla – Chrystusa. By jednak Królestwo to nie pozostawało jedynie wśród ludzi, tzn. obok nich, lecz aby to ludzie stali się Królestwem Bożym, potrzebne im nawrócenie. Jezus słowem prawdy nawracał więc ludzkie umysły, przykładem własnego życia nawracał ludzką wolę, czynami miłości nawracał ludzkie serca. Człowiek nawrócony rozpoznaje w sobie Królestwo Boga, rozpoznaje siebie jako część Bożego Królestwa.

Przemienienie na górze Tabor

            W przemienionym Chrystusie – Bogu i Człowieku rozpoczęło się wielkie pojednanie ziemi z niebem: ziemia zobaczyła, że jej przeznaczeniem jest niebo, niebo zaś odnalazło swoją marnotrawną córę – ziemię. Piotr, Jakub i Jan na górze Tabor adorowali Jezusa – Boga, Mojżesz i Eliasz adorowali Jezusa – jedynego Pośrednika między Bogiem i ludźmi. Z tego zapatrzenia w przemienionego Chrystusa  rodzi się wiara, że Ukrzyżowany nie przestał być Bogiem. Z tego zapatrzenia ziemi w niebo, do dziś rodzi się męstwo męczenników, dobroć pasterzy, miłość pełniących dzieła miłosierdzia, mądrość mędrców… Chociaż z Góry Przemienienia trzeba zejść w doliny codzienności, głos z nieba nie przestaje przypominać: Słuchajcie Jezusa, On ziemię zaprowadzi do nieba.

Ustanowienie Eucharystii

            Czas ziemskiego życia Jezusa dobiegał kresu. Do przeżycia pozostało Mu  jeszcze kilka dni tajemnic bolesnych. Jego odejście do Ojca nie miało jednak oznaczać pozostawienia człowieka samotnym. Jezus ustanowił więc Eucharystię i uczynił ją świątynią swojej obecności aż do końca świata. Na wieki utrwalił w niej ofiarę, jaką miał złożyć z siebie na ołtarzu krzyża. Na wieki utrwalił w niej swoją obecność, która rodzi życie. Odtąd, podczas Eucharystii, każdy człowiek może stawać pod krzyżem Chrystusa, doświadczać Jego miłości do końca i karmić się nią, jak Chebem.

 

Jeśli masz pytania lub pomysły, albo chciałbyś dostarczyć nam historyczne materiały, zdjęcia itp. po prostu do nas napisz

Email
biuro@kaszubskapielgrzymka.pl

Kaszubska Piesza Pielgrzymka

Z Helu na Jasną Górę
Aleja Lipowa 23
80-298 Gdańsk
696417236


Numer konta:
Parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Leźnie 94 1160 2202 0000 0002 7055 9369

Patronaty

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
82 0.13776898384094