Padłeś? Powstań!

Z opóźnionym zapłonem

9 sierpnia 2019

Padłeś? Powstań! Kto choć raz przeszedł się z nami "kaszubskim ekspresem" ten wie, że zakończone wczoraj 40-tki to wcale nie koniec naszego trudu. Każdy się cieszył, dziękował Bogu, że to już koniec naszych morderczych zmagań, tymczasem... nasz punkt medyczny dzisiaj pękał w szwach, a pielgrzymkowa "karetka" miała mnóstwo chętnych pasażerów. Nawet pogoda, która jest dla nas w tym roku wyjątkowo łaskawa, zdaje się na niewiele zdawać. Wychodzi z nas trud drogi i nic na to nie poradzimy. To cena, z którą każdy z nas musi się liczyć. Na całe szczęście, jesteśmy zaprawieni w bojach, uparci (lub jak kto woli, wytrwali w dobrym :) i nawet gdy na chwilę zaniemożemy, to zaraz wstajemy i idziemy dalej. Nie ma, że boli! Jesteśmy na "Kaszubskiej" :)

Dziś dołączyli do nas kolejni bracia i siostry. Część z nich to osoby, które pielgrzymowały z nami na początku drogi, sporo jest nowych twarzy. Za każdą z tych osób dziękujemy Bogu i z radością informujemy, że jest nas ponad 200. Jest radość!

Dzisiejszy plan dnia był bardzo intensywny! Program bogaty, a odcinki tylko trzy, w dodatku wcale nie tak długie. Więc ledwo żeśmy ze wszystkim zdążyli. Na szczęście się udało! Ks. kierownik swoją konferencję skończył co do metra, tak, że z różańcem na ustach weszliśmy na postój obiadowy.

A wieczorem tradycyjny mecz między Rychłocicami, a pielgrzymami. W mionionych latach było to jedno z najważniejszych spotkań, do którego obydwie dróżyny były mocno zmotywowane. Nikt nigdy nie odstawiał nogi. W tym roku, no cóż... Gospodarze stanęli na wysokości zadania, nam niestety brakowało zawodników, którzy choć odrobinę dorównywaliby poziomem naszym przeciwnikom. Wynik końcowy nie do końca oddaje różnicę: 6:3 dla gospodarzy to najniższy z możliwych wymiar kary, a dodać należy także to, że mecz kończyliśmy w 14 (tak, 14. To żadna pomyłka), a 3 zawodników naszej drużyny to był szybki transfer z Rychłocic :) Ale zabawa była przednia. No i prawie dla wszystkich skończyła się szczęśliwie. 

Wielu otrzymało zbawienie bez przepowiedni i olśnień, bez znaków i cudów, ale bez pokory nikt nie wstąpi do pałacu niebiańskiego

św. Jan Klimak
Jeśli masz pytania lub pomysły, albo chciałbyś dostarczyć nam historyczne materiały, zdjęcia itp. po prostu do nas napisz

Email
biuro@kaszubskapielgrzymka.pl

Kaszubska Piesza Pielgrzymka

Z Helu na Jasną Górę
Aleja Lipowa 23
80-298 Gdańsk
696417236


Numer konta:
Parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Leźnie 94 1160 2202 0000 0002 7055 9369

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
80 0.12523508071899