Wakacje... czwartek... 6 rano... co o tej porze można robić? Tylko i wyłącznie przewracać się z boku na bok i śnić w najlepsze o niebieskich migdałach (no chyba że komuś nie przypasował urlop, to wtedy szykować się do pracy). Może i jest to przyjemna perspektywa, ale z całą pewnością nie dla tych 230 dzielnych pielgrzymów, którzy wyruszyli na szlak 38 Kaszubskiej Pieszej Pielgrzymki z Helu na Jasną Górę. Ale co się dziwić "Bożym szaleńcom", że nie mogą usiedzieć w miejscu, gdy przepełnia ich Boży Duch?
Od modlitwy w kościele Bożego Ciała na Helu i błogosławieństwa franciszkaniana, o. Tarsycjusza, rozpoczęliśmy naszą wędrówkę na Jasną Górę. Wielu idzie po raz pierwszy, spora część grupy to "Kaszubi" z południowej, środkowej, wschodniej i zachodniej Polski (naprawdę, jest wielkie bogactwo miejscowości pochodzenia naszych sióstr i braci!), a każdy ze swoją intencją i wielką radością wypisaną na twarzy.
Dziś, co jest zresztą tradycją, przemierzając Półwysep Helski, w kolejnych miejscowościach, doświadczaliśmy niesamowitej gościnności i dobroci ludzkiej. Chwała Panu i wielkie podziękowania dla naszych dobrodziejów! Ta dobroć i serdeczność, a także suto zastawione stoły pozwoliły nam osiągnąć cel naszego dzisiejszego wędrowania - leżące 38 km od Helu Sanktuarium Matki Bożej Swarzewskiej, Królowej Polskiego Morza. A tam niespodzianka! Na nasze powitanie w świątyni czekała Kapela znad Baryczy, zespół muzyczny, który specjalnie dla nas wykonał kilka autorskich piosenek.
Finałem dzisiejszego pielgrzymowania była msza święta, której przewodniczył Ks. Bp Zbigniew Zieliński, a po niej Apel Jasnogórski.
Życzymy Wam dobrej nocy i Bożego błogosławieństwa. I zapraszamy w kolejnych dniach na pielgrzymkę. Mamy jeszcze około 1000 wolnych miejsc :) Śledźcie nas na stronie internetowej, gdzie codziennie wieczorem pojawi się relacja z danego dnia, a także na fb, gdzie na bieżąco publikujemy materiały z trasy.
Z Bogiem!
ks. Jan Perszon, Szkoła modlitwy "Credo"
ks. Robert Jahns, Abyś na nowo rozpalił w sobie charyzmat Boży