Panie dzięki Ci za piękny słoneczny dzień!
Z samego rana na oknach dachowych usłyszałam strugi deszczu… obudziły się we mnie nieuprzejme myśli skierowane w stronę naszego zespołu muzycznego, który postanowił wczoraj wieczorem zaśpiewać pieśń „Ześlij deszcz”.
Ale Pan Bóg pełen miłosierdzia postanowił nas oszczędzić i po mszy świeciło na niebie piękne słońce.
Wyruszyliśmy ze Świecia pełni entuzjazmu i radości w kierunku Chełmna.
Wiele z naszych sióstr i braci pielgrzymkowych podczas nowenny prosi o łaskę znalezienia drugiej połowy, wiec sądzę że miasto zakochanych nastrajało ich pozytywnie. Na miejscu czekały już na nas siostrzyczki Szarytki.Siedem z nich postanowiło kroczyć z nami w kierunku Jasnej Góry.
To ogromna radość i błogosławieństwo dla naszej grupy.
Konferencje dzisiaj wygłosił ksiądz Daniel Knapiński. Na obiad otrzymaliśmy zupę w Kijewie Królewskim. I dziarskim krokiem ruszyliśmy na pierwsze miejsce noclegowe. W Trzebczu około połowa pielgrzymów się od nas odłączyła. Druga cześć maszerowała kolejne cztery kilometry, gdzie dotarła do Nawry.
Korzystamy z ostatnich dłuższych wieczorów, bo już niedługo najtrudniejsze etapy przed nami.