Dzień rozpoczęliśmy mszą świętą w kościele w Rychłocicach. Wędrowanie rozpoczęliśmy modlitwami porannymi, godzinkami, oraz szkołą modlitwy. Po odpoczynku w Stropinie \szliśmy dalej do Osjakowa, słuchając po drodze konferencji. Tam czekał pyszny obiad przygotowany przez brata Tomka z rodziną. Później odmówiliśmy różaniec i mieliśmy postój w Radoszewicach. Na ostatnim odcinku była koronka do Bożego Miłosierdzia. Cześć grupy została w Siemkowicach. Dziś spaliśmy w kilku miejscowościach. To był kolejny dobry dzień i coraz bliżej Częstochowy.